TheElder.net - Domator

niedziela 7 stycznia 2007 , 9:39 po południu

“Won z terenu katolickiego!”

Autor: Domator

Abp Wielgus zrezygnował, msza dziękczynna zamiast ingresu - Onet.pl Wiadomości - 07.01.2007, wszystkie cytaty z tej strony.

Gdzie mi tam to polityki kościoła.

Arcybiskup Stanisław Wielgus złożył rezygnację z urzędu metropolity warszawskiego. Papież przyjął rezygnację. Arcybiskup ogłosił swoją decyzję podczas mszy w archikatedrze warszawskiej.

Doskonale. Papież, którego nie znosi tak wielu polaków tylko dlatego, że jest Niemcem, jeździ autem Wojtyły czy też nie potrafi płynnie mówić po polsku przyjmuje rezygnację od człowieka, którego sam wcześniej powołał. Między innymi przez “nienaganną przeszłość”. Oj, Benedykcie, nie zaskarbisz sobie tutaj sympatii ani żaden twój następna dopóki nie posadzą na piotrowym tronie jakiegoś klona pana Papieża Karola.

Potem odczytano komunikat nuncjatury apostolskiej o rezygnacji abp. Wielgusa i jej przyjęciu. Niektóre osoby, usłyszawszy o jego rezygnacji, opuściły katedrę.
“Dokonał się nad abp. Stanisławem Wielgusem sąd. Cóż to za sąd na podstawie świstków, dokumentów trzeci raz odbijanych? My nie chcemy takich sądów” - mówił prymas w homilii.

Tymi oto słowami, tłum zgromadzony w kościele został podburzony i zapaliła mu się lampka - “władzy też się to nie podoba, krzyczymy”. Kościół, świątynia boża, zamieniła się w stadion wypełniony kibicami którzy akurat przegrywali.

I tu dochodzimy do głównego tematu tego wpisu. Zachowania ludzi wierzących, którzy dopiero co opuścili kościół. Myślałem, że między nami a arabami jest kilka wieków różnicy w sprawach religijnych. Dzisiaj widze, że jedyną różnicą jest wiek demonstrujących i brak karabinów. A na poważnie - oto ludzie, którzy na ulicy pokazują zupełnie coś innego niż w kościele. Jak można było obejrzeć w dziennikach, wszystkie formułki o miłowaniu bliźniego, życiu w pokoju i miłowaniu świata poszły zwyczajnie w odstawkę na czas bicia dziennikarzy parasolami, laskami i krzyczenia wielkich haseł. Czasem widywało się też transparenty z… błędami ortograficznymi! Tak, tak! Widziałem w TV napis w stylu “WIELGI WIELGUS”. Ok, napisze zaraz ktoś, że to taka zależność od nazwiska. A ja nie uwierzę. Strasznie mnie zadziwiła ludzka tępota. Stłoczeni jak bydło na ulicy wydawali się być w szale. Dziennikarz z TVN? Polsatu? Gazety Wyborczej? WON! Lustracja powinna wziąć za mordy dziennikarzy (po co?) a nie księży! Porównywanie dziennikarzy do gestapo, morderców. Zapomnienie, że to przecież Wielgus pracował z faktycznym złem, nie media.
Mam taką cichą nadzieję, że takich spraw w najbliższych latach będzie mnóstwo. Tak dużo, że kościół będzie w końcu miał gówno do gadania. Nie tak jak teraz, gdzie do powiedzenia ma bardzo wiele.

Na koniec wklejam film z portalu gazeta.pl. Niech da wam chociaż częściowy pogląd na maszerujący tłum. Obłęd.

* * *

Komentarze » (3) »

  1. Bo powszechnie wiadomo, że dziennikarz=żyd. A to zło największe.

    Komentarz napisany przez: Vengar — styczeń 7, 2007 o 9:52 po południu

  2. dziennikarz w wyborczej=żyd, generalnie.
    ale tu sprawa jest ciekawa, bo 2 przeciwstawne ugrupowania - rydzykowszczyzna i michnikowszczyzna w zasadzie bronią wielgusa, który “przecież był ofiarą, że to nagonka” itp. /nóż się w kieszeni otwiera./ ale przeciw komu występują?
    część ludu z kościoła wyszła, ale taki kaczor został i klaskał. i brawa mu za to.

    Komentarz napisany przez: anks — styczeń 9, 2007 o 10:26 przed południem

  3. O LOL. Mochery jak widać górą. Nierozumiem tych babć, był agentem, kłamał że niebył. Więc w czym problem? Zapatrzone sluchaczki rm

    Komentarz napisany przez: kristofer133 — styczeń 12, 2007 o 3:41 po południu

Kanał RSS dla tego wpisu. TrackBack URI

Shout It Out Loud!








"Niektórzy nigdy nie świrują. Ale ich życie musi być okropne."
Charles Bukowski
BYKOM STOP!Spam Karma 2.3GET FIREFOX!Powered by WordPress