Słyszę JEGO głos!
To totalnie niesamowite! Całe swoje marne życie myślałem, jakim głosem przemawiał Walt Whitman. Żył w XIX wieku, czy możliwe jest więc aby jego głos był gdzieś utrwalony? Chyba nie, myślałem. W końcu wczoraj, totalnym przypadkiem, wpadłem na stronkę The Walt Whitman Atchive, gdzie znalazłem mnóstwo zdjęć poety, poskanowanych rękopisów i… 36 sekundowego nagrania, gdzie czyta kawałek swojego wiersza pt. “America”. Szaleństwo!
This is a 36-second wax cylinder recording of what is thought to be Whitman’s voice reading four lines from the poem “America.” For more information on this recording, see Ed Folsom, “The Whitman Recording,” Walt Whitman Quarterly Review, 9 (Spring 1992), 214-16.
KLIKNIJ BY ŚCIĄGNĄĆ. To mocny materiał, XIX wieczny odczyt. Coś wspaniałego. Usłyszałem głos największego poety świata, to jakbym usłyszał samego boga.
