TheElder.net - Domator

poniedziałek 3 września 2007 , 8:56 po południu

Rutyna

Autor: Domator

Zaczął nam się wrzesień. Nie przeraża mnie sama szkoła. Dziwne? Oj nie. Jest jedna rzecz która przeraża mnie przez te prawie 10 miesięcy. Pierdolona rutyna. Nienawidzę jej. I - o dziwo - nigdy nie mogę się do niej przyzwyczaić. Denerwuje mnie to. Wyobrażacie sobie? Niby wszystko jak zawsze. Godzina wyjścia z domu, godzina powrotu, godziny przerw, godziny posiłków, pójścia do łózka i tak dalej. Ale nie. Jednym z żelaznych punktów w moim dniu jest odpoczynek po obiedzie. Czyli leżenie na wyrze z jakąś książką. Na końcu sprowadza się to do wielkiego myślenia na różne, nie związane ze sobą tematy. A to na temat jakieś płyty, jakieś osoby, czegoś konkretniejszego…
Kiedy tak odpoczywam to prawie zawsze wychodzę z siebie. Myślę sobie, dlaczego to jest takie posrane, że gdyby nie pogoda i dni wolne to każdy dzień był by identyczny. Przecież takie coś powinno mnie spotkać za jakieś 30 lat a nie teraz. Nie mogę później już leżeć na spokojnie z książką w rękach. Myślę co tu zrobić, żeby się tej rutynie wyrwać. Zawsze wychodzi mi na jedno: nie da się! Albo weźmiesz rutynę za swoją przyjaciółkę albo - przykro mi - wypadasz codziennie z rytmu. Tylko dlaczego człowiek musi mieć w głowie jakiś, chociaż pozorny, plan, żeby to się nie stało? Nie mam pojęcia. I chyba ten brak wiedzy wywołuje we mnie taką złość, wielkie pytanie puszczone przed siebie w powietrze.
Znam swoje przyszłe 10 miesięcy. W kółko to samo + wkurzanie się o to, że nie da się tego zmienić. To mnie przerasta.

* * *

Komentarze » (2) »

  1. Mam bardzo podobnie do ciebie. Od jakiegos czasu tez narzekam na ta nieublagalna rutyne i brak czasu, ktory moglabym spedzic bez spraw szkolnych. Ciagle tylko szkola i szkola, i to sa niby najpiekniejsze lata zycia. Czasami udaje mi sie wyrwac z tego. Ale tylko czasem poczuc cos innego. Slucham muzyki i to daje mi wytchnienie, wspanialej muzyki. Pisze wiersze i to takze. Bardzo lubie czytac ksiazki tam jest tak ciekawie i to nawet w takich typowo zyciowych ksiazkach… Dlaczego my tak nie potrafimy…

    Komentarz napisany przez: Paula — wrzesień 18, 2007 o 9:17 po południu

  2. Ale mnie nie denerwuje szkoła sama w sobie, tylko związany z nią dzienny rytuał który jest dla mnie okropnie nudny :) .

    Komentarz napisany przez: Domator — wrzesień 18, 2007 o 9:27 po południu

Kanał RSS dla tego wpisu. TrackBack URI

Shout It Out Loud!








"Gdybym zjadł zupę ugotowaną na alfabecie, wysrałbym lepsze teksty niż te."
Johnny Mercer
BYKOM STOP!Spam Karma 2.3GET FIREFOX!Powered by WordPress