Pilcho?
Jedyny w Polsce jeśli nie na świecie mini konwent na świeżym powietrzu. Niepowtarzalny klimat całonocnej zabawy przy ognisku.
Trudno by mi było tak nazwać wypad w Pilchowicach ale skoro pisze tak sam organizator to coś w tym musi być! Ja czekam z niecierpliwością na 26-27. Znowu sama elita Bastionu (chociaż ostatnio ten termin nie jest powodem do dumy…) plus parę nowych osób.
Znowu integracja na wysokim poziomie ;)
No standardowo - glinianki.
Póki co to widzę, że koniec sierpnia zbliża się nieubłaganie a razem z tym zacznie się początek szkoły… Trudno.
A, i jak ktoś tu zagląda w ogóle to wypatrujcie razem z nowszymi notkami nowej grafiki bo obecna to totalna prowizorka a za nowa wziął się (przynajmniej tak mówi) Jackson.