TheElder.net - Domator

czwartek 24 sierpnia 2006 , 9:58 po południu

One Day It Will Please Us To Remember Even This

Autor: Domator

Bierzesz do ręki gazetę i wydaje ci się, że cały świat zmierza ku upadkowi. Ale za dziesięć lat będziesz twierdził, że to były właśnie stare, dobre czasy.
- David Johansen, New York Dolls

Cytat bardzo prawdziwy. A skoro już o NYD napisałem, to wartym wspomnienia jest fakt, że New York Dolls wydało po 24 latach swoją trzecią płytę: One Day It Will Please Us To Remember Even This. “Słabo”, powie ktoś. Ale gdyby nie złamana kariera to pewnie była kolejna, któraś z kolei… Niemniej, płyta zajebiście sentymentalna, taka wycieczka w przeszłość połączenie surowej płyty pierwszej z przedobrzoną płytą drugą. Pienie 90% osób czytających nie ma pojecia kim byli i kim są New York Dolls ale to zrozumiałe.
W każdym razie zainspirowali naprawdę wielkie zespoły. Wracam do ich płyty po raz wtóry.

Paul Stanley z KISS też wydał płytę, solowy projekt zapowiadany od dawna. Naczy nie, jeszcze nie wydał, wyda za dwa miesiące. W każdym razie płyta Live To Win jest już w Internecie (nie poddana remasteringowi ale zawsze coś). Czekam na premierę i na oryginał. Coś więcej będę mógł napisać po 10 przesłuchaniu, bo tego nie da sie polubić za pierwszym razem (przynajmniej ja nie polubiłem za pierwszym razem, no). I Stanleya i NYD opiszę w osobnej notce, bo naprawdę mam zamiar kiedyś rozbić te dwie (dla mnie) płyty roku na atomy.

Potem można by opisać też parę książek, ale z drugiej strony kto to do cholery czyta?
Brudna trylogia o Hawanie mimo średniego tytułu wciąga mnie ostatnio jak cholera. Pomija, że wydawca powołuje się na Bukowskiego na zarówno przedniej jak i tylnej stronie okładki. Podobieństwo jest, ale bardziej w klimacie. Coś jak jego duchowy patronat nad tą książką. Bo gówniane życie w USA nijak można porównać do jeszcze bardziej gównianego życia na Kubie, które opisane jest w tej trylogii. Trylogii, która rozpisana jest w jednej książce, podzielonej na trzy części. Jak już wspomniałem - wciąga jak cholera. Czytasz te krótkie rozdziały i jeden znika za drugim… A, i jeszcze Kerouac czeka w kolejce… I przerób to człowieku do 4 września. Bez szans, cholera.

Teraz trochę życia, hihi. Jak już nieliczni odwiedzający wiedzą, była awaria komputera. Uch, uświadomiłem sobie jaki jestem uzależniony od samego Internetu! A ciągłe leżenie zaczyna się w końcu człowiekowi nudzić (chociaż nie powiem, lubię leżeć).
Drugą życiową sprawą na tą notkę są oczywiście Pilchowice/Endor 2006!
Ogólnie to jeżeli idzie o tegoroczny skład to zapowiada się gorzej niż myślałem ale co tam. Grunt, że będzie podstawowa ekipa i dwóch debili z którymi już snuję plany ;)
No ale jeżeli jutro nie będzie notki, to znaczy, że olałem tych wszystkich trzech (dwóch?) czytelników i postanowiłem coś napisać o Pilchowicach po Pilchowicach, o.

Pewnie co uważniejsi zauważyli kiedyś w menu po prawej coś takiego jak Elder blog a tam coś o mnie i o blogu. Spójrzcie tam teraz, gdyż właśnie dodałem “cytaty”. Będę tam wklejał cytaty, które mi się po prostu podobają. Pierwsza aktualizacja, mamy dwa cytaty! Kliknijcie tutaj.
I pragnę poinformować, mam nową domenę - theelder.net. W związku z tym adres bloga też się zmienił. Ciekaw jestem ilu teraz tak będzie wchodziło tutaj.

Póki co - do następnego.

* * *

Komentarze » (1) »

  1. skoro już mówisz o uzależnieniu od internetu to wiem cos o tym, w życiu się tak nie nudziłam kiedy nie miałam neta na swoim kompie i nie mam do dziś :P ale od czego mam siostre….
    A cytat Shri jest, powiem ci szczerze oklepanym wątkiem “odzianym w inną skórę” , ale muszę przyznać że jest fajny, bo szczery :)

    Komentarz napisany przez: Alice — sierpień 25, 2006 o 7:58 po południu

Kanał RSS dla tego wpisu. TrackBack URI

Shout It Out Loud!








"Moim marzeniem jest uratować ich od natury."
Christian Dior
BYKOM STOP!Spam Karma 2.3GET FIREFOX!Powered by WordPress