TheElder.net - Domator

piątek 1 czerwca 2007 , 7:14 po południu

Beat Cinema, dzień 2

Autor: Domator
Jeżeli i dzisiaj nie wypali (chociaż to chyba złe słowo) to po prostu się załamię. Ale póki co jestem dobrej myśli…

Tak kończyłem swoją relację z dnia pierwszego Beat Cinema. I wiecie co? Było super! Wczoraj puszczono “tylko” trzy filmy. Za to ich długość starczyła nam na prawie dwie godzinki projekcji.
Wyświetlono film Pull my Daisy (nareszcie!) z polską ścieżką. Fajnie było usłyszeć dobre tłumaczenie tego filmu. Niektóre teksty niszczyły (”Zachowujesz się jak jakiś hipis”). Poprosiłem nawet organizatorów o ten tekst. Powiedzieli, że mogą wysłać na maila. Czy wyślą, to pokaże przyszłość. Niestety, tytułów następnych filmów nie podam, bo nie ma ich w programie. Ostatni był odczyt poetycki z Albert Hall. Publiczność reagowała jak na normalnym koncercie! Wielka hala, a w środku jeden mały poeta z mikrofonem na szyi, czytający swoje wiersze. Coś wspaniałego. Atmosfera totalnego luzu a jednocześnie widać skupienie nad zrozumieniem wiersza. Aż żal człowieka bierze, że urodził się tak późno.

Generalnie to co tu więcej pisać? Dzień drugi o wiele bardziej podobał mi się niż pierwszy. Najchętniej to bym oba dni zmiksował i poszedł na jeden, mocny dzień.
Nie było mnie też na afterparty po pokazie (pierwszy dzień - klub Dragon, drugi - Kisielice) więc może trudno mi jest wyłowić najpełniejszy obraz imprezy.

Ale grunt, że w ogóle takie coś jest organizowane. Miło posiedzieć na plastikowym krzesełku przed ekranem i posłuchać jak wielka szpula z taśmą się obraca. Miło posiedzieć wśród ludzi, z których tylko niewielki procent nie wie na co przyszło. I wreszcie, miło usłyszeć, że kolejne pokazy są W drodze…

Oby więcej takich imprez.

* * *

Komentarze » (0) »

Brak komentarzy.

Kanał RSS dla tego wpisu. TrackBack URI

Shout It Out Loud!








"Maksyma spontaniczności - kawaler sam musi ukręcić sobie kogel-mogel"
Marcel Duchamp
BYKOM STOP!Spam Karma 2.3GET FIREFOX!Powered by WordPress