Are you on drugs son?
…Czyli o tym, że Some people never go crazy, What truly horrible lives they must live*.
Myślałem, że znam osobę o której będzie mowa. Znam w sensie takim, że nie zadziwi mnie niczym. Ufo jest typowym przyjebem bez kolegów, siedzącym całe dnie w domu i nie wybiegającym myślami poza następny sprawdzian na który z nudów w domu się pouczy. Mało mówi, wiecznie podpiera ściany. Robi dziwne miny, a jego głos mnie śmieszy. Nie wiem jak to się stało, ale ktoś zauważył jego rysunki. Dawno nic nie przeryło mi tak głowy. Zawarł w nich chore pomysły ze słabym wykonaniem, więc nie porażają. Ale przerażają. Jeżeli człowiek nie pijący, nie biorący żadnych prochów ma w głowie takie gówno, to co miał by po jakimś LSD? Bóg jeden raczy wiedzieć. Prace możecie podziwiać poniżej:
1) Pawian pochłaniający cały świat swoim ziewaniem
2) Wampir - Kaczka przed swoim zamkiem. W tle znajduje się bus drużyny Scoobiego z źle narysowaną pacyfką oraz jego zamek (ucięte). Zamek ma włączony reflektor, który na niebie pokazuje znak Batmana (również ucięte). Zauważcie, że ten wampir w jednej ręce trzyma kose a w drugiej lody.
3) Pustynny robot zagłady
4) Szatan piekący świat na rożnie
5) Pole bitwy. Wielki wojownik przebija trzech ludzi mieczem i za chwilę wejdzie nim komuś w dupę.
6) Zlewozmywaki teleportujące człowieka w rożne miejsca
7) Ośmioręki żołnierz poruszający się na rydwanie ciągniętym przez mrówki
Ratunku.
* - Charles Bukowski
Wyjebane w kosmos xD
Szczerze, to nie wiem co cię tak rusza. Po pierwszej części notki myślałęm, że będą tam jakieś popierdolone obrazy tortur, gwałtów, morderstw, ewentualnie Ufo mszczący się za doznane krzywdy na rozmaitych ludziach, których nie lubi. Ale takie coś? Eee, pikuś. Nic specjalnego IMO. Ot, zakręcone wizje. Jakby gość umiał rysować, to byłoby to całkiem fajne ;)
Komentarz napisany przez: Gunfan — kwiecień 18, 2007 o 10:18 po południu
Chyba nie ma powodu, by rysować coś złego na temat nas jak już te totalne psychole z filmów, bo tu nie amerykański film i nikt go do kibla na spłuczki nie bierze a już o regularnym obijaniu mordy nie ma mowy.
Napisałem:
“Zawarł w nich chore pomysły ze słabym wykonaniem, więc nie porażają.”
Gdyby wykonane były na poziomie to gwarantuję, że nie rysował by ich w zeszycie w kartkę :) Aczkolwiek wykonane lepiej były by fajne, zgodzę się. Kto wie, może u siebie w pokoju koleś ma wielkie płótno zawieszone na ścianie a tam jego wizje doprowadziły by nas do skrętu? :D
Numery 6 i 7 mi się podobają, ale i tak te bazgroły to kicha.
A że się podniecam, ło jezu. Ludzie nigdy nie przestaną zaskakiwać.
Komentarz napisany przez: Domator — kwiecień 19, 2007 o 8:38 przed południem
Co to za bazgroły? czym wy tak sie podniecacie, zwykły shit
Komentarz napisany przez: Smallville — kwiecień 20, 2007 o 12:11 przed południem
O RLY, Puniszer?
Z takimi jednolinijkowcami to wiesz, na Kryptogej League a nie tu.
Komentarz napisany przez: Domator — kwiecień 20, 2007 o 7:44 przed południem
Mnie to rusza, bo pomysły są nad wyraz…oryginalne. Pewnie, że styl to szkolny, a więc raczej podły. Tylko, że…no nie wiem jak Wy, ale ja dotychczas myślałem, że z takich dzieł to wychodzą Losuxy i inne badziewia - jakieś tam proste komiksy, rysunki broni, czy nawet i wzorki, a nie diabeła smażącego na rożnie świat cały - ta wizja mnie szczególnie…rozwala, mówiąc krótko. Robi wrażenie. Przynajmniej na mnie.
Komentarz napisany przez: Burzol — kwiecień 23, 2007 o 11:22 przed południem